Prawdopodobnie jedyny polski film wzbudzający prawdziwe emocje(Grzegorz Rudynek o "Katyniu", "Metro", 20 lutego 2007)
...czyli bzdury, chochliki, paskudy i wywłoki wyłapane w bliskim kontakcie trzeciego stopnia z przekazami przekaźników
...skowyczą zamki piwnic...
...po brudnych sennych rynnach...
...pełzają mętne oczy...